Wyniki grudniowej edycji Plebiscytu Kobieta Miesiąca

Poznajmy laureatki bieżącej edycji

Udostępnij tę stronę

Zachęcamy do rejestracji i weryfikacji Kont Kandydatki przed rozpoczęciem zapisów do kolejnej edycji, aby uniknąć oczekiwania na akceptację przez Administrację Serwisu.


W Jury grudniowej edycji Plebiscytu Kobieta Miesiąca zasiadły 3 osoby. Były to:

Monika Szumna

Organizatorka

Głównym celem dla mnie osobiście jest, aby kobiety z całej Polski (niezależnie od wieku) poprawiły swoją samoocenę. Chciałabym poprzez wyróżnienia w tym plebiscycie dać im w jakimś stopniu powód do radości. Podczas głosowania będę zwracać uwagę na naturalność, uśmiech oraz zainteresowania i pasje kandydatek.


Aneta Słabicka

Kobieta Miesiąca: Wrzesień 2021

Kobieta Miesiąca: Listopad 2023

Witam serdecznie. Nazywam się Aneta Słabicka, mam 43 lata i mieszkam w Jeleniej Górze. Pracuję w branży medycznej, więc na co dzień pomagam ludziom i to daje mi największą satysfakcję. Jestem osobą otwartą, uśmiechniętą, z ogromnym sercem i siłą. Moją pasją jest literatura i sztuka. Uwielbiam też dobrą muzykę i zachody słońca, które dają mi mnóstwo energii. Moim hobby jest również fotomodeling, na każdym zdjęciu jestem inna, są inne emocje, każde zdjęcie to inna historia.

Wybierając Kobietę Miesiąca, będę zwracała szczególną uwagę na oczy, na spojrzenie, ponieważ to w nich jest siła i to one są zwierciadłem naszej duszy. Ważna jest również naturalność i uśmiech i musi być „to coś”, co mnie przekona o wyjątkowości.


Izabela Fijołek

Ambasadorka Plebiscytu Kobieta Miesiąca

Jestem pielęgniarką na bloku operacyjnym, gdzie każdego dnia dbam o bezpieczeństwo pacjentów podczas skomplikowanych operacji. Moja praca wymaga precyzji, zaangażowania i spokoju, ponieważ każdy detal ma znaczenie w ratowaniu życia. Poza pracą jestem mamą dwójki wspaniałych dzieci, które dają mi mnóstwo radości i energii. Zawsze staram się łączyć obowiązki zawodowe z życiem rodzinnym, bo obie te role są dla mnie równie ważne. Jako juror w konkursie Kobieta Miesiąca mam zaszczyt oceniać wyjątkowe kobiety, które łączą pasję, urodę i siłę charakteru. Z doświadczenia wiem, jak ważna jest równowaga między życiem zawodowym a osobistym. Kobiety, które angażują się w swoje pasje, dbają o innych i potrafią być wzorem do naśladowania, zasługują na uwagę i szacunek. Cieszę się, że mogę uczestniczyć w tej pięknej inicjatywie, podziwiając każdą kandydatkę za jej indywidualność, zaangażowanie oraz determinację.


Tytuł komplementarny – Kobieta Miesiąca Publiczności

Wyniki głosowania publiczności:

Miejsce 2 (ex aequo)

Klaudia Gutkowska

Miejsce 2 (ex aequo)

Paulina Jankowska


Miejsce 1

Ewelina Wiśniewska


REKLAMA


Tytuł Główny – Kobieta Miesiąca

Od listopadowej edycji zmieniamy nieco formę przedstawiania wyników i przyznajemy wyróżnienia oraz miejsca na podium.


Wyróżnienia



REKLAMA



Miejsce 3


Miejsce 2

Anna Karwowska

Miejsce 1

Wiktoria Kwas

Nazywam się Wiktoria.
Mam 24 lata i należę do tych osób, które nie czekają, aż życie się do nich uśmiechnie — ja sama tworzę swoje szczęście, swoją drogę i swoje zwycięstwa.

Od najmłodszych lat wiedziałam, że chcę od życia czegoś więcej. Nie interesowało mnie stanie z boku, półśrodki ani łatwe wybory. Zawsze przyciągało mnie to, co wymaga odwagi, pracy i charakteru — i właśnie tak zaczęła się moja podróż.

Sport stał się moją codzienną rzeczywistością.
Siłownia nauczyła mnie, że ciężary nie są po to, by mnie pokonać — są po to, by pokazać, jak bardzo jestem gotowa walczyć. Każdy trening to moja osobista lekcja wytrwałości, dyscypliny i cierpliwości.
Piłka nożna z kolei pokazała mi, jak ważna jest współpraca, zaufanie i to, że nawet najbardziej spektakularne gole nie mają sensu, jeśli nie ma drużyny, która stoi za nimi.

Po treningach zanurzam się w innym świecie — w świecie języka tureckiego.
Dla wielu to tylko język.
Dla mnie to dowód, że pasja do nauki i otwartość na świat mogą otwierać drzwi tam, gdzie inni widzą ściany.
Nie uczę się go „przy okazji” — ja się nim fascynuję.
Bo Turcja to moje miejsce na ziemi, kraj pełen emocji, kolorów i kontrastów, który za każdym razem sprawia, że mam ochotę poznawać więcej i sięgać dalej.

W domu czeka na mnie wyjątkowy przyjaciel — mój żółw.
Niewielki, spokojny, ale z charakterem, który potrafi zaskoczyć bardziej niż niejeden dorosły człowiek.
To on przypomina mi każdego dnia, że tempo nie ma znaczenia, gdy idzie się we właściwym kierunku.
Troska o zwierzęta — te duże i te małe — to dla mnie coś naturalnego.
Mam w sobie wrażliwość, która idzie w parze ze siłą.
I to połączenie prowadzi mnie przez życie.

Zawodowo jestem masażystką.
To nie jest zajęcie przypadkowe — to praca, w której trzeba nie tylko mieć umiejętności, ale przede wszystkim wyczucie. Potrafię sprawić, że ktoś, kto przyszedł spięty, zdenerwowany, zestresowany — wychodzi spokojniejszy, lżejszy, bardziej sobą.
To ogromna odpowiedzialność, bo w rękach trzyma się czyjeś zdrowie, emocje, napięcie.

Ale prawda jest taka, że we mnie od zawsze żyje inne powołanie.

Od dziecka marzę o pracy w mundurze.
Nie o uniformie jako symbolu.
Ale o sile, odpowiedzialności i misji, które za tym strojem stoją.
O pracy, w której codziennie ma się wpływ na drugiego człowieka.
O zawodzie, który wymaga opanowania, etyki, determinacji i odwagi.

Dla mnie mundur to nie marzenie — to cel.
Cel, do którego idę każdego dnia, krok po kroku.
Czasem szybciej, czasem wolniej — ale zawsze pewnie.
Bo wiem, że jestem do tego stworzona.

Mam w sobie coś, co trudno opisać jednym słowem.
To mieszanka siły i ciepła.
Zdecydowania i empatii.
Spokoju i ognia.

Uwielbiam gotować i piec ciasta — to moja forma wyrażania uczuć, kreatywności i harmonii.
W kuchni każdy składnik jest jak decyzja: ma znaczenie.
Gotowanie daje mi równowagę, której potrzebuje każdy, kto idzie po wielkie rzeczy.

Lubię też długie spacery — bo to właśnie wtedy pojawiają się najlepsze myśli, najodważniejsze marzenia i najbardziej trafne rozwiązania.
Ruch to mój sposób na reset i odbudowę.

I jest jeszcze jedna rzecz, która mnie wyróżnia:
mam w sobie potrzebę pomagania.
Autentyczną.
Nie dla nagród, nie dla pochwał.
Dla ludzi, dla zwierząt, dla tych, którzy mają trudniej.
Angażuję się w akcje charytatywne, bo wierzę, że dobro naprawdę wraca — a jeśli każdy zrobi odrobinę, świat zmieni się o wiele więcej, niż myślimy.

Kiedy patrzę przed siebie, widzę drogę pełną wyzwań — ale też ogromnych możliwości.
Nie boję się ich.
Nie cofam się.
Wiem, że mam siłę, aby dojść tam, gdzie zawsze chciałam być.

Jestem Wiktoria.
Kobieta, która nie boi się marzyć.
Kobieta, która nie boi się działać.
Kobieta, która dopiero zaczyna — i która naprawdę zamierza iść po swoje.
Bo najlepsze dopiero nadejdzie.


REKLAMA


W grudniowej edycji Kandydatki walczyły o niesamowite nagrody! Zarówno zwyciężczyni głównego tytułu Kobieta Miesiąca, jak i laureatka tytułu komplementarnego Kobieta Miesiąca Publiczności otrzymają pamiątkową szarfę inspirowaną konkursami piękności.


Wszystkie trzy Panie znajdujące się na podium tej edycji, tj. zajmujące miejsca 1-3 zostaną również automatycznie zakwalifikowane do Plebiscytu Kobieta Roku. Ich zdjęcia zostaną umieszczone w galerii znajdującej się w zakładce „Kobieta Roku”. Plebiscyt Kobieta Roku zostanie przeprowadzony w ostatnich dniach grudnia. Harmonogram przedstawimy pod koniec roku w osobnym wpisie.


Wszystkie 6 Pań, tj. Top3 Kobiety Miesiąca oraz Top3 Kobiety Miesiąca Publiczności otrzymają pamiątkowe dyplomy.


Dziękujemy wszystkim Kandydatkom za wzięcie udziału w grudniowej edycji Plebiscytu Kobieta Miesiąca i zapraszamy do wzięcia udziału w kolejnych. Zgłoszenia do styczniowej odsłony Plebiscytu będą przyjmowane od 1 stycznia.


Zachęcamy do rejestracji i weryfikacji Kont Kandydatki przed rozpoczęciem zapisów do kolejnej edycji, aby uniknąć oczekiwania na akceptację przez Administrację Serwisu.


REKLAMA


Udostępnij tę stronę

REKLAMA

Dodaj komentarz